Szklarska Poręba - Zimowe szaleństwo
Matura, nauka, praca. Kręcąc się w wirze wykańczającej monotonii, chcieliśmy ze znajomymi spędzić niezapomniane ferie zimowe. I udało się! Udaliśmy się do Szklarskiej Poręby. Zmęczeni i znudzeni w Szklarskiej Porębie zaczęliśmy żyć na nowo! Świeże powietrze i piękne, zimowe pejzaże wpływały na mnie bardzo kojąco. To one pomogły mi przebudzić się ze snu i wykorzystać wszystkie szalone atrakcje i zabawić się na całego. Oczywiście naszym pierwszym wyborem był teren narciarski. Mieliśmy wiele zabawy zjeżdżając z gór i ucząc kilku naszych początkujących znajomych. Ski Arena Szrenica to prawdziwy raj dla miłośników tego sportu! Dla nas to było narciarskie szaleństwo. Niezapomniana przygoda. W ciągu dnia jeździliśmy na stokach, a wieczorami bawiliśmy się w barach i klubach. Rzecz jasna nie spędziliśmy całego pobytu na nartach. Zwiedzaliśmy również miasto
Szklarska Poręba. Robiliśmy wiele zdjęć. Najzabawniejsze wyszły przy słynnych wodospadach Szklarskiej Poręby: Wodospad Kamieńczyk i Wodospad Szklarki. Oglądając je teraz płaczę ze śmiechu. Szklarska Poręba ma piękne krajobrazy, przedziwne formacje skalne. Oh, to trzeba zobaczyć! Dwutygodniowy pobyt w Szklarskiej Porębie był dla nas jak roczna terapia w sanatorium. Byliśmy jak nowo narodzeni!
Podobne: